Hebart – Omega 3w1 Alfa i Omega, takie jest powiedzenie początku i końca, ale czy ten wózek jest końcem naszych strapień? Sami się przyjrzyjcie i zdecydujcie, czy konstrukcja przypada wam do gustu. Zaczniemy od wyglądu. Hebart dość istotną wagę przywiązuje do prezentowania swoich produktów. Chce łączyć funkcjonalność z nowoczesnym wyglądem. Po części, faktycznie można przyznać, że model Omega 3w1 może zadowolić nie jedną mamę i tatę. On sam należy do kategorii wielofunkcyjnych, czyli po za udogodnieniami tj, szybkie składanie,ogrom regulacji, małe rozmiary po złożeniu, posiada także możliwość trzech typów siedliska dla dzidzi, które możemy montować przodem lub tyłem. Z pewnością zaskoczy nas też jego lekkość. To zawdzięcza mieszanej konstrukcji, zbudowanej z wzmacnianego aluminium, a część z chromowanej stali. Taki pomysł przyczynia się też do wytrzymałości konstrukcji. Standardowo dołączana gondola, ma profil aluminiowy, połączony z rączką, co zapewnia wysoką mobilność. Pod nią znajduje się specjalny aparat, pomagający montować rożne siedliska np. fotelik samochodowy, no i standardowo, firma udostępnia funkcję regulacji rączki. Część jezdna składa się z czterech kół, z możliwością wykorzystania różnych wersji. Standardowo wyposażany jest w mniejsze koła ze skrętnymi przednimi felgami, okręcającymi się 360 stopni. Posiadają oczywiście możliwość zablokowania do jazdy na wprost. Przednia i tylna część jest amortyzowana, z opcją regulacji wysokości tylnej osi. Koła jakie są dostępne w opcji to 12″, o jednakowej wielkości, bez możliwości skrętu na osi przedniej, będącymi pompowanymi, jak też z tworzywa sztucznego z szerokimi bieżnikami.